Po latach postanowiliśmy wrócić do schroniska dla zwierząt na Paluchu.

Przywieźliśmy wiele karmy zarówno dla psów jak i kotów, co zostało zgromadzone w magazynie schroniska.

Kupiliśmy też zabawki, piłki etc. W ‚akcji’ uczestniczyła Linda Sztyller ze swoimi córkami.